Postaw na outsourcing Warszawa i nagłośnienie w dechę

Wierzę, że przyjdzie jeszcze lepszy czas na outsourcing Warszawa, bo teraz jest dobrze, ale nie można tego nazwać szałem i urwaniem dupy za przeproszeniem. A mówimy tutaj o największym w Polsce mieście, które naprawdę ma potencjał i pieniądze, i tutaj outsourcing Warszawa powinien iść jak świeże bułeczki. Dobra, może przesadzam za bardzo. Nie jesteśmy biedakami i mamy bardzo dobre pensje, więc nie można narzekać. No ale ja już mam taką naturę, że lubię sobie czasami ględzić. Moja żona mi powtarza, że jestem gorszy niż jej koleżanki i że czasami nie może mnie słuchać. Mam nadzieję, że przez te moje pesymistyczne zapędy, narzekanie i skłonności do ględzenia nie postanowi któregoś dnia, że się ze mną rozwiedzie. Mam nadzieję, że mnie dalej kocha. Totalnie nie rozumiem, dlaczego to nagłośnienie padło. A przecież jestem profesjonalistą. Nie widzę to żadnej usterki, żadnego błędu, nie wydaje mi się, żeby ktoś zrobił mi tak niewybrednego psikusa. Po prostu nie mam pojęcia, jak z powrotem podłączyć to nagłośnienie. No pora chyba iść na emeryturę, no ale kto mi ją da w wieku trzydziestu sześciu lat. Jeszcze wiele walk o nagłośnienie przede mną. Ale ta sprawa mnie bardzo nurtuje i choć minęły już godziny mojej pracy to nie mogę o niej zapomnieć tak jak kiedyś nie mogłem o dziewczynie, którą spotkałem w kinie i zamieniłem z nią kila słów. No cóż, nie wziąłem od niej wtedy numeru telefonu choć nic tak naprawdę nie stało na przeszkodzie. Dureń ze mnie po prostu nie ma to tamto! Nigdy więcej jej nie widziałem.